Marketing dla Stajni

Prowadzisz stajnię. Na jej rozwój ciągle brakuje Ci czasu.

Zapisz się na maile „Marketing dla Stajni”. Będę pokazywał, co warto przemyśleć w ofercie i promocji stajni, zanim poświęcisz czas na kolejne działania.

W stajni zawsze jest coś pilniejszego niż marketing: konie, klienci, jazdy i sprawy organizacyjne. Dlatego trudno znaleźć czas, żeby spokojnie przemyśleć, co naprawdę przyciąga właściwe osoby.

Planujesz nagrać coś podczas wyjazdu w teren. Wracasz i dopiero wtedy przypominasz sobie o nagraniu. A kiedy wreszcie siadasz do promocji, trudno Ci wymyślić co właściwie chcesz przekazać.

01 / CODZIENNOŚĆ

Zdjęcia wrzucone, a co z zapisami?

Wrzucasz zdjęcia ze stajni, od czasu do czasu informację o wolnych miejscach. Chcesz, żeby ktoś po tym zgłosił się na zajęcia, ale brakuje planu, jak połączyć te publikacje w promocję konkretnej oferty.

Do tego grafik ma swoje słabsze dni. Gdy robi się zimno i dzieci zaczynają chorować, jazdy się przerzedzają. Trudniej przewidzieć, na ilu stałych uczestników możesz liczyć.

Zdarza się też, że zgłaszają się osoby, które oczekują czegoś innego. Szukają jednorazowej przejażdżki, a Ty prowadzisz regularną naukę. Albo rodzic patrzy głównie na czas spędzony w siodle i nie rozumie, po co dziecko czyści kucyka.

Jak się z tym mierzyć — przeczytasz w mailingu.

02 / W TWOJEJ SKRZYNCE

O czym będę pisał

W mailach będę omawiał takie problemy i pokazywał możliwe kierunki działania. Podzielę się obserwacjami z mojego doświadczenia i pracy z klientkami. Na przykładach łatwiej zobaczyć, jak oferta i sposób jej opisania wpływają na oczekiwania klientów stajni.

Będę poruszał między innymi te tematy:

  • Wybór celu promocji, kiedy codzienne obowiązki zostawiają na nią niewiele czasu, a pomysłów jest więcej niż możliwości.
  • Przygotowanie promocji obozów i półkolonii: co warto ustalić, zanim pojawi się ogłoszenie o zapisach.
  • Zapełnianie miejsc w mniej popularnych godzinach: rzadsze jazdy jesienią i zimą to sytuacje, które warto uwzględnić przy planowaniu oferty.
  • Komunikacja taka, by przyciągała osoby, którym odpowiada Twój sposób pracy. Także wyjaśnianie rodzicom, czego dziecko się uczy i jak robi postępy.
  • Informacje, których klient potrzebuje przed zapisem, a które trudno znaleźć wśród zdjęć i starych postów.
  • Reagowanie na negatywne opinie i znaczenie odpowiedzi dla osób, które dopiero poznają stajnię.

Chcę, żeby po lekturze łatwiej było Ci zauważyć, co warto przemyśleć lub zmienić u siebie. Wtedy możesz świadomiej wybrać, na co przeznaczysz czas na promocję stajni.

Krzysiek z Marketingu dla Stajni
Krzysiek Piądłowski · Marketing dla Stajni
03 / PO DRUGIEJ STRONIE MAILA

Cześć, jestem Krzysiek

Nazywam się Krzysiek Piądłowski. Mam 18-letnie doświadczenie w marketingu i PR. Pracowałem w NGO, mediach, sklepach stacjonarnych i firmach IT. Organizowałem obozy i promowałem eventy, często nietypowe.

Moim zawodowym „konikiem” jest rozkminianie modeli biznesowych firm i ich marketingu. Gdy moje dzieci zaczęły jeździć konno, zacząłem analizować stajnie. Tak powstał „Marketing dla Stajni”.

Prowadzę konsultacje marketingowe dla stajni — to właśnie z tych rozmów pochodzą treści, o których tutaj piszę.

Agata z KJ Lavender o współpracy ze mną

Celem konsultacji było zapełnienie grafiku:

„Pierwsze efekty zobaczyłam już po 2 tygodniach współpracy”.