W stajni zawsze jest coś pilniejszego niż marketing: konie, klienci, jazdy i sprawy organizacyjne. Dlatego trudno znaleźć czas, żeby spokojnie przemyśleć, co naprawdę przyciąga właściwe osoby.
Planujesz nagrać coś podczas wyjazdu w teren. Wracasz i dopiero wtedy przypominasz sobie o nagraniu. A kiedy wreszcie siadasz do promocji, trudno Ci wymyślić co właściwie chcesz przekazać.
Zdjęcia wrzucone, a co z zapisami?
Wrzucasz zdjęcia ze stajni, od czasu do czasu informację o wolnych miejscach. Chcesz, żeby ktoś po tym zgłosił się na zajęcia, ale brakuje planu, jak połączyć te publikacje w promocję konkretnej oferty.
Do tego grafik ma swoje słabsze dni. Gdy robi się zimno i dzieci zaczynają chorować, jazdy się przerzedzają. Trudniej przewidzieć, na ilu stałych uczestników możesz liczyć.
Zdarza się też, że zgłaszają się osoby, które oczekują czegoś innego. Szukają jednorazowej przejażdżki, a Ty prowadzisz regularną naukę. Albo rodzic patrzy głównie na czas spędzony w siodle i nie rozumie, po co dziecko czyści kucyka.
Jak się z tym mierzyć — przeczytasz w mailingu.
O czym będę pisał
W mailach będę omawiał takie problemy i pokazywał możliwe kierunki działania. Podzielę się obserwacjami z mojego doświadczenia i pracy z klientkami. Na przykładach łatwiej zobaczyć, jak oferta i sposób jej opisania wpływają na oczekiwania klientów stajni.
Będę poruszał między innymi te tematy:
- Wybór celu promocji, kiedy codzienne obowiązki zostawiają na nią niewiele czasu, a pomysłów jest więcej niż możliwości.
- Przygotowanie promocji obozów i półkolonii: co warto ustalić, zanim pojawi się ogłoszenie o zapisach.
- Zapełnianie miejsc w mniej popularnych godzinach: rzadsze jazdy jesienią i zimą to sytuacje, które warto uwzględnić przy planowaniu oferty.
- Komunikacja taka, by przyciągała osoby, którym odpowiada Twój sposób pracy. Także wyjaśnianie rodzicom, czego dziecko się uczy i jak robi postępy.
- Informacje, których klient potrzebuje przed zapisem, a które trudno znaleźć wśród zdjęć i starych postów.
- Reagowanie na negatywne opinie i znaczenie odpowiedzi dla osób, które dopiero poznają stajnię.
Chcę, żeby po lekturze łatwiej było Ci zauważyć, co warto przemyśleć lub zmienić u siebie. Wtedy możesz świadomiej wybrać, na co przeznaczysz czas na promocję stajni.
Agata z KJ Lavender o współpracy ze mną
Celem konsultacji było zapełnienie grafiku:
„Pierwsze efekty zobaczyłam już po 2 tygodniach współpracy”.
